Ostatnie wpisy
Zakładki:
!
Czytam
Czytam branżowe
Czytam tematycznie
Szablon
Tagi
![]() |
niedziela, 20 maja 2012
Połów szczęścia w Jemenie
oryg. Salmon Fishing in the Yemen Teoretycznie połów miał być udany. Praktyka okazała się inna. Spokojny, o niczym film, w którym główną rolę grają stereotypy. Nudny do bólu Angol, Arab, który nie biega z C4 (spoko, będzie paru z zaciętą miną i mordem w oczach) na klacie jest niesamowicie uduchowiony... no i w końcu laska, która ma co chce, a jak życie pokazuje nie wie czego chce. Dodatkowo przyczepiłbym się merytorycznie, że ichtiolog nie wie kilku podstawowych faktów... choć na początku filmu wykazuje sie miażdżącą wiedzą (level rookie - poradnik dla wędkarzy). Logo Batmana...
A właściwie jego transformacje, bo nawet nie ewolucje. Za zmianą logo, i zmianą wizerunki, stylistyki idea zostaje ta sama, mimo że, niektórzy twardo walczą, by wykastrować z inteligencji Nietoperka (nawet Nolanowi i poprzednikom to nie wyszło). Przypomniał mi się ten filmik, kiedy zobaczyłem zwiastun najnowszego Batmana. Prawdopodobnie ze względu sentymentalnym najpiej pasuje mi logo z 1989 roku, bo w zamkniętej regularnej geometrycznej formie.
czwartek, 10 maja 2012
niedziela, 29 kwietnia 2012
sobota, 28 kwietnia 2012
wtorek, 24 kwietnia 2012
List otwarty blogerów z Bloxa
Nam też nie jest wszystko jedno! Jesteśmy grupą blogerów z Bloxa. Nasze blogi prowadzimy już od dłuższego czasu, wkładając w to sporo czasu, pasji i zaangażowania. Gdy zaczynaliśmy blogowanie – pisanie właśnie na tym portalu było powodem do dumy i poczucia przynależności do dbającej o jakość elity blogosfery. A teraz? Od dłuższego czasu czujemy, że jesteśmy zbędni i niepotrzebni. Bloxem nikt zarządza, nie aktualizuje nawet tych funkcjonalności, które już są. Ze strony gazeta.pl zniknęło okienko Bloxowe (a także fora i galeria zdjęć) – dominują za to tytuły i newsy typowe dla tabloidów, a nie dla medium, które kiedyś uchodziło za opiniotwórcze. Napisanie prostej notki, komentarza czy wklejenie zdjęcia coraz częściej staje się poważnym problem technicznym. Pomocy nie ma albo wcale, albo ogranicza się do standardowych formułek typowych dla korporacji. Papierowa Gazeta Wyborcza reklamuje się od dziś słowami Nam nie jest wszystko jedno. Nam, blogerom z Bloxa, też nie jest wszystko jedno. Zachęcam do przyłączania się do akcji. Najlepiej TUTAJ
sobota, 21 kwietnia 2012
Królewna Śnieżka
oryg. Mirror Mirror Wersji o bajki braci Grimm o Królewnie Śnieżce powstało kilkanaście. Ten film jest kolejną. Trudno mi powiedzieć czy jest to film dla dzieci (może tak, może nie) czy dla dorosłych (może tak, może nie). Z jednej strony mamy dowcip, jakkolwiek nie jest on powyżej pojmowania dzieci (nie mówię o maluchach), ale jakoś trudno mi uwierzyć, że tłuczone mózgi beznadziejnymi produkcjami jakoś to wychwycą. Ale zdarzają się wyjątki. Zaś dla dorosłych zabrakło czegoś co nazywam przegięciem pały.
środa, 18 kwietnia 2012
Prometheus
Już wszyscy widzieli. Mnie uderzyło co innego. Jestem fanem Aliena od prawie 30 lat. W swoim życiu spotkałem parę osób, które były w ogóle zainteresowane tą tetralogią (gównianych spin-offów AVP nie wliczam w konwencję), a teraz? Mam wrażenie, że reklama robi swoje podobnie jak w przypadku nudnego (nie oszukujmy się) gatunkowo niszowego The Matrix. Z punktu widzenia miłośnika science fiction to dobrze, jednakże The Matrix nie był objawieniem dla sf. Był hybrydą pomysłów i wizerunku. Dla szerokich mas był to objawienie - że kino science fiction to refleksja, w tym przypadku spłycona. Piszę dlatego, że coś ważniejszego wynika z tego zwiastunu... który dla polskiego rynku kinomategraficznego jest nadal jest obcy (sztandarowym przykładem "wirala" może być reklamówka "Psychozy" w reżyserii Hitchcocka). Ridley Scott, którego ostatnie filmy jakkolwiek mające oglądalność nie są tą jakość co kiedyś i wspomniany pierwszy Alien, wykoncypował sobie, że chce więcej zarobić i chce, by film był adresowany do szerokiej widowni stąd docelowa grupa odbiorców jest ustalona na 13latków. Obawiam się, że w ramach kosmicznego show nadal będzie się liczyć w ostatnich latach "Dante 01" czy "Pandorum". Mam nadzieję, że moje czarnowidztwo się nie spełni. I wspomniany "wiral" Psychozy
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
Hans Zimmer - Sherlock Holmes: Gra cieni
Kupujący ścieżkę dźwiękową z drugiej części Sherlocka Holmes'a: Gra cieni, powinni doposażyć się w Windowsa i dostęp do internetu, ponieważ w sieci udostępniono 3 utwory, których postanowiono nie umieszczać na płycie:
piątek, 13 kwietnia 2012
Gniew Tytanów
oryg. Wrath of the Titans Jeżeli ostało się jakieś dobre wrażenie po po pierwszej części, to zostało ono skutecznie ukatrupione w kontynuacji. Właściwie nie wiadomo od czego zacząć używanie. Film jest zły i pod tym względem przebija Igrzyska śmierci. Nie wiem komu strzeliło, a przede wszystko CO strzeliło do łba, by robić kontynuację słabiutkiego filmu... E zaraz. Właściwie to jest zasada. Ok, nie mam wątpliwości. Kiepskie firmy służą do zarabiania pieniędzy i robienia kontynuacji (czyli zarabiania pieniędzy) Bill Nighy jest obecny przez ułamek historii. Może sam nawet pisał historię, bo ten fragment ma odrobinę sensu. | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||